Informacje » Sprawa Interbrok - największe oszustwa na rynku forex w Polsce
Centralne Biuro Śledcze zatrzymało trzech właścicieli Interbrok Investment 26 kwietnia bieżącego roku. Są oni podejrzani o oszustwo ponad 100 osób na kwotę do 500 mln złotych. Prokuratura okręgowa w Warszawie postawiła zarzuty o przywłaszczenie 1 mln złotych i oszustwo na 100 mln złotych, poszkodowanych jest około 900 osób, które wpłaciło od kilkudziesięciu tysięcy złotych do kilkunastu milionów złotych. Cała sprawa zelektryzowała rynek finansowy, ponieważ jeden z zatrzymanych Andrzej K. w latach 1995-1997 był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Łączności, a w latach 2002-2004 zasiadał w radzie nadzorczej Bre Banku (właściciel MultiBanku i mBanku).
Dwóch pozostałych zatrzymanych ma bardzo ciemną przeszłość związaną z działalnością na rynku kapitałowym. Maciej S. współpracował z Wojskowymi Służbami Informacyjnymi, był założycielem Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej (później przekształconej w WGI Dom Maklerski i zamkniętej przez Komisje Papierów Wartościowych i Giełd), której upadłość wiązała się z utratą 300 mln złotych przez ponad 1000 inwestorów. Ostatni z nich Emil D. pracował w handlującej kontraktami walutowymi spółce Zone Investment, której klienci w latach 90-tych utracili wszystkie pieniądze zawłaszczone przez właścicieli spółki.
Wydaje się prawie nieprawdopodobne, że Interbrok Investment działał przez kilka lat bez posiadanych zezwoleń (nie był zarejestrowany, jako dom maklerski) i udało im się zgromadzić środki w wysokości 400 mln euro. Firma ta nie była kojarzona przez nikogo ze specjalistów z branży. Swoją działalność oferowała w segmencie zamożnych i znanych osób, a osobiste rekomendacje znanych klientów przyciągały jej następnych. Interbrok Investment starał się stworzyć atmosferę wyjątkowości i elitarności swojej oferty poprzez dyskretną obsługę. Wśród jej klientów znajdowali się szef Kancelarii Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego - Marek Ungier, poseł Samoobrony i były trener reprezentacji Polski w piłce nożnej Janusz Wójcik, Małgorzata Niezabitowska, Tadeusz Drozda i były szef PKN ORLEN.
Cała ta sytuacja rodziła wielkie wątpliwości, co do skuteczności rodzimego nadzoru kapitałowego, który dopuścił do takiej sytuacji, że działalność inwestycyjna prowadziła firma bez zezwolenia oraz założona przez osoby skompromitowane na rynku kapitałowym w Polsce. Działalność Interbrok Investment była skoncentrowana na typowo forexowych transakcjach opartych głównie na spekulacjach japońskim jenem, a od 2002 roku mogą to robić tylko podmioty posiadające decyzje administracyjną odnośnie spełnia wymogów bezpieczeństwa zarządzania środkami klientów.
Poprzednik KNF (KPWIG) wydawał tzw. ostrzeżenie publiczne wobec zagranicznych podmiotów prowadzących działalność forexową i niebędących domami maklerskimi. Na tej liście nie znalazł się Interbrok Investment, nawet wtedy, gdy KNF już wiedział o jego bezprawnej działalności. Jeszcze większym zaskoczeniem był brak zabezpieczenia kont Interbrok, z których środki zostały przelane na konta zagraniczne.
Przestępcze działania Interbrok Investment wskazują na bardzo podobny mechanizm jak w WGI. Interbrok i WGI korzystały ze wspólnego „przestępczego know how”, które prawdopodobnie uzyskali z zewnątrz. Podobnie jak w przypadku WGI, gdzie bez śladu zniknęło 300 mln zł z rachunków klientów wydarzyło się również w Interbrok.
Sprawa Interbrok i WGI ma wspólne korzenie w spółce Ramsed, gdzie razem współpracowali Emil D. i Maciej S. Już od ponad roku trwa postępowanie w sprawie WGI i przez cały ten okres organy ścigania nie zauważyły nic podejrzanego w tym, że Emil D. cały czas zarządza Interbrok Investment, być może reakcja w odpowiednim czasie by pozwoliła uratować pieniądze klientów.
Kredyty24h.info
Informacje
Partnerzy